Fotograf Warszawski

powroty

Powroty bywają różne. Te codzienne, pośpieszne, w ścisku miejskiej komunikacji, spóźnione albo zupełnie nie w porę. Bywają i te wyczekiwane, po długiej przerwie, ze skreślonymi godzinami w kalendarzu, wstrzymanym oddechem na dworcu lub lotnisku. Są jednak i te, które nigdy się nie zdarzą. Utrudzony rozstawianiem… Czytaj więcej …



Czasami rzeczy z pozoru niemożliwe nagle stają się realne i dostępne na wyciągnięcie ręki. Gdyby kilkanaście lat temu, gdy wywoływałem swoje pierwsze negatywy, ktoś mi powiedział, że przeprowadzę wywiad z Chrisem Niedenthalem i Tadeuszem Rolke, legendami fotoreportażu, powiedziałbym: „dobry żart”. Kiedy kilka dni temu pojechałem… Czytaj więcej …



wyspa we mgle

Tamtego dnia całą drogę jechaliśmy w deszczu. Strugi mierzone w kilometrach.Jednak niepogoda na Bornholmie nie ma znaczenia. Natura rekompensuje absolutnie wszelkie niedobory. Za budynkiem Muzeum Sztuki Współczesnej,który stoi w szczerym polu, poszliśmy ścieżką w stronę morza. Chwilę później znaleźliśmy się na klifie prowadzącym do urokliwej… Czytaj więcej …


Toruń

Nie macie pomysłów na ostatnie dni wakacji? Polecam Wam zajrzeć do Torunia. Choć często go odwiedzam, to tym razem postanowiłem spojrzeć na niego z nieco innej perspektywy. Po pierwsze nocą, po drugie z południowego brzegu. Naprawdę warto! A dla lubiących historię – zdjęcie wykonane z… Czytaj więcej …


miękkie lądowanie

Powroty z urlopu często kończą się twardym lądowaniem w codzienności. Jednak tym razem wydarzyło się coś zupełnie innego. A wszystko nie tylko dzięki Bornholmowi, do którego postaram się Was niebawem przekonać. W ostatni dzień moich tegorocznych wakacji, miałem bowiem okazję odebrać nagrodę za zwycięstwo w… Czytaj więcej …


Warszawsko-Terespolska Kolej Żelazna

Dawniej mknęły tędy składy Warszawsko-Terespolskiej Kolei Żelaznej, dziś jednak tory kończą się kilkaset metrów przed skarpą na Bugu. Most, który łączył dwie części Włodawy został zbombardowany już trzeciego dnia II wojny światowej. Od tamtej pory na nasypie kolejowym, szczególnie nocą zamiast pośpiesznych do Brześcia, można… Czytaj więcej …


kujawska sawanna

Wyszedłem przed dom. A tu niebo się rozlało, jakby ktoś kadr z „Króla lwa” wyświetlił. Za to uwielbiam Kujawy. Nieustannie mnie zaskakują.


Green Velo

Tłumy walczą o każdy metr kwadratowy plaży w Okunince. Tymczasem kilka kilometrów dalej łachy piachu i skarpy nad samą wodą do dyspozycji i na wyłączność. Bierzcie rower i ruszajcie nad Bug!


1 2 3 4 21
error: Content is protected !!