Fotograf Warszawski

książka, która może się przydać


 

W Montreux niemal na każdym rogu można doświadczyć niezwykłych historii. Wille, hotele, pensjonaty, zaciszne poddasza i wystawne sale balowe. To tu powstawały wielkie powieści, dobijano wielkich interesów, zawiązywały się płomienne romanse. Andersen, Nabokov, Hemingway, Dawid Bowie, Freddie Mercury i wielu innych artystów upodobało sobie to miasto. Przede wszystkim za jego klimat i spokój. Nie bez znaczenia był ten widok, który na mnie największe wrażenie robił o zmierzchu, gdy alpejskie szczyty zaczynały sennie majaczyć na horyzoncie. Gdy dwa dni temu trafiłem na to zdjęcia z rowerowej eskapady do Szwajcarii, zdałem sobie sprawę, że gdyby nie deficyt czasu dotarłbym najpewniej do francuskiego Chamonix, które było dosłownie rzut beret. Stamtąd droga może prowadzić już tylko w górę – wprost na Mont Blanc. I nagle dzisiaj zupełnie bez okazji dostałem biografię Reinholda Messnera ze słowami „pomyślałam, że może ci się przydać”. Góra ponoć zawsze upomni się o człowieka. Chyba czas najwyższy ruszyć z treningami.


Comments are closed.

Feedback
0

error: Content is protected !!